top of page
  • LinkedIn
  • Instagram
  • Facebook

Zdrowe życie krok po kroku...

Szukaj

Najwiekszym uzdrowieniem jest akceptacja siebie

Nie tej idealnej wersji. Nie tej „po terapii”, „po pracy nad sobą”, „jak już się ogarnę”. Nie tej, która w końcu przestanie czuć za dużo, reagować za mocno, bać się za bardzo. Największym uzdrowieniem jest akceptacja tej wersji , która jest teraz. Zmęczonej. Poranionej. Czującej. Ludzkiej. Bo prawda jest taka, że przez całe życie uczono nas, że coś jest z nami nie tak. Że jesteśmy „za bardzo”: za wrażliwi, za emocjonalni, za cisi albo za głośni, za słabi albo za trudni. I

Każdy człowiek ma swoje okno tolerancji.

Każdy człowiek ma swoje okno tolerancji Każdy z nas nosi w sobie niewidzialną przestrzeń bezpieczeństwa. To miejsce, w którym możemy czuć, myśleć i reagować bez zalewającego napięcia. W terapii nazywamy je oknem tolerancji. Okno tolerancji to zakres emocji i pobudzenia, z którymi potrafimy radzić sobie względnie spokojnie. Kiedy jesteśmy w nim – jesteśmy obecni. Potrafimy słuchać, mówić o swoich uczuciach, podejmować decyzje, regulować emocje i być w relacji z innymi. Ale życ

Największa przemiana zaczyna sie od jednego pytania

„ Czy to, w co wierzę , nadal mi służy? ” Są w życiu momenty ciche. Takie, w których nic spektakularnego się nie dzieje na zewnątrz, ale w środku… coś zaczyna pękać. To nie jest kryzys. To zaproszenie. Zaproszenie, by zatrzymać się na chwilę i zadać sobie jedno z najważniejszych pytań, jakie możemy kiedykolwiek usłyszeć: Czy to, w co wierzę , nadal mi służy ? Nie: czy to jest prawdziwe . Nie: czy tak robią inni . Ale właśnie: czy to mnie wspiera, czy mnie ogranicz

Ciało reaguje stresem, zanim ty go zauważysz

Twoje ciało reaguje zanim umysł zdąży się zorientować Wyobraź sobie poranek. Siedzisz przy stole, pijesz kawę, myślisz o planach na dzień. I nagle — coś się zmienia. Serce zaczyna bić szybciej, w ramionach czujesz napięcie, a w żołądku pojawia się dziwny ucisk. Spojrzenie na telefon, a tam e-mail od szefa, który sprawia, że od razu zaczynasz się denerwować. Ale w rzeczywistości Twoje ciało zareagowało jeszcze zanim świadomie zdążyłaś poczuć stres. To jest siła i tajemnica nas

Twoje granice to forma miłości własnej.

Twoje granice to forma miłości własnej W dzisiejszym świecie często słyszymy, że powinniśmy być dostępni dla innych, pomagać, rozumieć, poświęcać się. W natłoku oczekiwań łatwo zapomnieć o sobie, o własnych potrzebach, o tym, co naprawdę jest dla nas ważne. A jednak to właśnie tu, w tym codziennym balansie między dawaniem a zachowaniem siebie, kryje się najgłębsza forma miłości własnej: ustawianie granic. Granice nie są egoizmem. To nie zamykanie się przed światem, lecz świad

Podświadomość kocha symbole

Dlaczego wizualizacja kocha symbole – a logika często przegrywa z energią Podświadomość nie rozumie słów. Nie słucha argumentów. Nie analizuje faktów. Podświadomość czuje. Mówi językiem obrazów, kolorów, emocji, wrażeń i symboli. Dlatego właśnie wizualizacja, praca z energią, kryształami, światłem czy archetypami dociera tam , gdzie logika nie ma wstępu. Kiedy próbujemy „naprawić siebie” rozumem, bardzo często trafiamy na mur. Możemy wiedzieć, dlaczego coś się wydarzyło

Im bardziej walczysz z emocją, tym bardziej ona rośnie

Jest w nas głęboko zakorzenione przekonanie, że emocje trzeba kontrolować, uciszać, naprawiać. Że smutek jest słabością. Że złość jest czymś niebezpiecznym. Że lęk trzeba jak najszybciej „wyłączyć”. Od dziecka uczono nas: „Nie płacz”, „Weź się w garść”, „Przestań się denerwować” . I właśnie wtedy zaczyna się walka. A każda walka z emocją sprawia, że ona… rośnie. Emocje są jak fale. Nie pytają o zgodę. Nie dają się zastraszyć. Im bardziej próbujesz je zatrzymać, tym mocniej ud

bottom of page